To już na prawdę tyle czasu minęło? Chciałoby się powiedzieć: "Jak jeden dzień...", ale to nie do końca prawda. Faktycznie spędziliśmy trochę czasu ze sobą. Były chwile lepsze i gorsze (ze znaczną przewagą tych bosskich). Spełniło nam się po drodze kilka marzeń. Mamy dwie super dziewczyny, dom i nadal siebie nawzajem.
Internet podpowiada mi, że nasza dzisiejsza rocznica jest brązowa (według innych źródeł spiżowa lub blaszana). Do złotych godów jeszcze trochę nam brakuje stażu. Jednak jeśli nadal będzie tak się czas spieszył, to to już praktycznie tuż tuż :)
No to moi drodzy, kielichy w górę i "sto lat, sto lat"...
Gratulacje :)
OdpowiedzUsuńKolejnych udanych rocznic
Pozdrawiam
Ania